Tygodnik Powszechny

strona do druku




27 lipca 2003
17 NIEDZIELA ZWYKŁA

"Mieli Go obwołać królem"

   Trzeba sobie konkretnie powiedzieć, co się chce robić w życiu. Czym chce się być. Ministrem, posłem, politykiem, profesorem, lekarzem, architektem, nauczycielem, mechanikiem, fryzjerem, kominiarzem, żoną, mężem, rodzicem. Licząc się ze swoimi umiłowaniami, zdolnościami, predyspozycjami, cechami które nas uprawomocniają do podjęcia takiego czy innego wyboru. I trzeba realizować konsekwentnie swój zamiar. Odrzucać dokształcania się, propozycje, zaproszenia i wybierać tylko te opcje, które prowadzą do właściwego celu.
   Bo potem jest się ni tym, ni tamtym, a czasem po prostu nikim: rzucamy się jak ryba w sieci - to w tę, to w tamtą stronę. Przy tej okazji łatwo stracić głowę. Stracić życie.

KS. M.M.