Dziennik Polski - wydanie niedzielne

strona do druku




29 lutego 2004
1. NIEDZIELA PRZYGOTOWANIA PASCHALNEGO

"Pełen Ducha Świętego" 

     Daj się Bogu wyprowadzić na pustynię. Tam jest cisza, przynosząca ukojenie. Tam jest wielka jasność, która pozwoli ci wszystko dokładnie zobaczyć i ocenić. Tam odzyskasz dystans do spraw, które cię absorbują, pochłaniają, niepokoją, dręczą, a otworzysz się na sprawy prawdziwie ważne. Tam się nie będziesz martwił tym, co ci może jeszcze zagrozić. Tam nie będzie cię dręczyła ani przeszłość, ani przyszłość, ani teraźniejszość. Tam będziesz z Bogiem, do którego masz pełne zaufanie - zaufanie w Jego miłość ku tobie i spłynie na ciebie spokój.
     Pustyni nie musisz szukać daleko. Ta pustynia jest w tobie. W tobie są przestrzenie twojej wielkości. W tobie jest światło twojej mądrości, z jego pomocą zobaczysz siebie, świat we właściwych wymiarach. W tobie drzemie twoja odwaga, której się nie spodziewałeś, że jeszcze ją masz. W tobie wieje wiatr twojej wolności. Tutaj odnajdziesz Boga i siebie.
     Wielkość twoja będzie wzrastała stopniowo. Stanie się z tobą tak jak z tym niewidomym, którego Jezus wyprowadził z dala od domów, na puste pole, dotknął jego oczu i spytał: "Widzisz coś?". Ten odpowiedział: "Widzę ludzi jak drzewa". Dopiero za drugim dotknięciem widział normalnie.
     Tak będzie z tobą. Na początku będziesz patrzył na świat jak przez mgłę. Na początku będziesz się bał - tego, co zobaczysz, co usłyszysz, czego doznasz. Na początku będziesz się bał - że się zgubisz, że stamtąd już nie ma powrotu. Że twoja wielkość zagrozi twojemu życiu. Że zburzy dotychczasowy porządek. Że będziesz musiał od wielu spraw odejść, zrezygnować, zmienić.
     Nie od razu będziesz miał efekty, którymi się zachwycisz. Ale nawet gdy uciekniesz z twojej pustyni, to znowu zatęsknisz za nią - za Bogiem, którego tam tak bardzo wyraźnie odczuwałeś.

KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI