"Nie zabijaj". Nie zabijaj swoim smutkiem, swoją złością środowiska, w którym żyjesz. Miną, odezwaniem się, tonem, jaki masz w głosie. Ludzie potrzebują uśmiechu - tak jak świat potrzebuje słońca. Tylko wtedy może się dziać dobrze, może się rozwijać myśl wolna, nieograniczona twoimi uprzedzeniami. Wtedy, kiedy ludzie odważają się mówić, nie milkną przestraszeni twoim wzrokiem. To twój szacunek wobec drugiego człowieka, którego możesz zgasić - a tego ci nie wolno, któremu możesz dokuczyć złośliwością, surowym tonem, złym spojrzeniem. Twój uśmiech, twoja pogoda to tak jak słońce padające z jasnego nieba na cały świat. To jak słońce, pod którego ciepłem i promieniami mogą się rośliny rozwijać.