Można by zapytać, dlaczego siedem wad głównych nazywają się głównymi?
 Dlatego, że pączkują rozmaitymi grzechami na przestrzeni wszystkich Dziesięciu Przykazań. Są wciąż obecne. Nie do uchwycenia przez jedno przykazanie, ale obecne wszędzie, po kolei we wszystkich. Tak jak są obecne w naszej osobowości. (...)

  I trzeba odkryć, co jest naszą wadą główną. Co nas najbardziej niszczy. Póki czas, póki jest przez nas do odkrycia. Bo potem tak się do niej przyzwyczaimy, że przestaniemy ją dostrzegać