Biblioteka


PIĄTEK



 

PIĄTEK

Ewangelia:                                                                              Łk 14
Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: „Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?” Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił.
A do nich rzekł: „Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz nawet w dzień szabatu?” I nie mogli Mu na to odpowiedzieć.

Rozważanie:
Gdybyś nawet niewidomym przywracał wzrok, a głuchym słuch, wskrzeszał zmarłych, trędowatych z trądu oczyszczał. Gdybyś mówił takie najmądrzejsze nauki, jak ta o synu marnotrawnym albo o miłosiernym Samarytaninie. To i tak będą tacy, którzy pójdą za tobą, ale i tacy, którzy cię oskarżą i na krzyżu zawieszą.
A ty ani paralityków nie uzdrawiasz, ani nie stać cię na nawracanie Magdalen. Powiedzą – rzadko w oczy, najczęściej poza oczy – żeś obłudnik albo dureń, żeś nic nie wart, żeś podły. Jak długo twojej drogi na ziemi i jak długo twojej na niej pamięci, będą pluli za tobą, naigrawali się z ciebie – i będą tacy, którzy cię będą kochać.
Dlatego – tak jak On – nie wpadaj w euforię z powodu pochwał ani niech cię nie paraliżuje pogarda. Staraj się być sobą.

Psalm:                                                                    Ps 147 B
Chwal, Jeruzalem, Pana,
wysławiaj twego Boga, Syjonie.
Umacnia bowiem zawory bram twoich
i błogosławi synom twoim w tobie.