12 marca 2006


„Powstać z martwych


     Jest w nas prostota dziecka, które zachwyca się każdym pięknem, każdą dobrocią, każdą mądrością.
     Ale jesteśmy podobni również do hien, które rzucają się na padlinę.
     Od nas zależy, co będzie silniejsze – zachwyt czy pogarda. Radość, że są tacy piękni ludzie na świecie, którymi można się nacieszyć. Czy podła satysfakcja, że nasz rywal został pokonany. Nawet bez naszego udziału. Bo każdy jest rywalem w widzeniu hien, kto mądrzejszy, piękniejszy, świętszy, bardziej bezinteresowny.