22 września 2008
PONIEDZIAŁEK



Nikt?



     Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem, lecz stawia na świeczniku.
     O kim Jezus to mówi? Przecież nie o nas. Bo my nie stawiamy lampy na świeczniku, ale przykrywamy ją garncem. Jak najszczelniej. Przykryć, przywalić. Zgasić. Niech się nie świeci, niech nie płonie, niech nie rozświeca ciemności.
     My, zazdrośni, że nie płoniemy, że w nas ciemność trwa.


 


 





September 22, 2008
MONDAY

Nobody?


     Nobody lights a lamp and covers it with a basin.  No, a man puts his lamp on a lamp-stand.
     Who is Jesus talking about?  Clearly, not about us.  Because we don’t place a lamp on a lamp stand, but we do cover it with a basin.  As tightly as possible.  To cover, to crush, to put out.  Don’t let it shine, don’t let it burn, don’t let it light up the darkness.
     We, the jealous ones; because we do not glow, because the darkness persists within us.


                                                                                            Fr. M. M.