17 października 2010
29 NIEDZIELA ZWYKŁA


 


Rodowód


 


Z wszystkich gwiazd wybierz tę najjaśniejszą.
Z plątaniny dróg – tę najprostszą.
Z szumu głosów – ten najwyraźniejszy.
Z pór roku – tę najbardziej twórczą.
Z przyjaciół – tego najwierniejszego.
Z wszystkich modlitw – tę bez słów.
A tak w ogóle, nie mów, że to za późno na takie rozważania, że trzeba było wybierać wczoraj, przedwczoraj, nawet jeszcze w szkole. Przecież żyjesz. Może jeszcze przed tobą daleka droga do zamykania twojego kalendarza. Dlatego nie marnuj czasu, który ci jest dany.



 





October 17, 2010
29th SUNDAY of ORDINARY TIME


Lineage



Out of all stars pick the brightest one.
Out of the tangled roads — the simplest one.
Out of the hum of voices – the clearest one.
Out of the seasons — the most creative one.
Out of your friends – the most loyal one.
Out of all prayers – the one without words.
And generally speaking, don’t say that it’s too late for pondering such things; that one should have chosen yesterday or the day before yesterday, even while still at school.  For you are still alive, aren’t you.  Maybe there still is a long way ahead of you before you close your calendar.  Therefore don’t waste time which has been given to you.