WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

23 XI 2014 
UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA
(34. tydzień zwykły)

"A daliście mi jeść"

     Tę litanię można by kontynuować:
     Byłem uczniem w szkole, a uczyliście mnie mądrze, cierpliwie, do tego stopnia, że ciągnąłem do szkoły jak pszczoła do ula, żeby się z wami spotkać. Z wami, którzy byliście dla mnie jak przyjaciele, jak zastępcy rodziców.
     Ciekło mi w mieszkaniu z kranu, gaz ulatniał się z rur, ogrzewanie przestało funkcjonować, a przyszliście do mnie z solidną wiedzą, z techniczną sprawnością i pomogliście mi żyć.
     Byłem chory, a przebadaliście mnie uczciwie, postawiliście trafnie diagnozę, zapisaliście mi znakomite lekarstwa, wyznaczyliście mi bardzo świetny sposób postępowania, który doprowadził mnie do zdrowia.
     Byłem rencistą i ledwo mogłem z renty wyżyć, nie miałem za co opłacać mieszkania, brakowało na elektrykę, gaz, telefon, nie mówiąc o jedzeniu, a wy mi pomogliście. 
     Byłem bezdomny, wykwaterowali mnie, bo nie płaciłem czynszu, a wy wybudowaliście bloki komunalne. Mam dach nad głową.
     Byłem bezrobotny, szukałem pracy bezskutecznie, ale pomogliście mi się przekwalifikować i wreszcie znalazłem miejsce pracy.
     Byłem zatrudniony w sferze budżetowej, źle opłacany. Protestowaliśmy, domagaliśmy się godziwej zapłaty za pracę. I usłyszeliście nas.
     Panował w naszym państwie chaos gospodarczy i prawny, a wy - prawnicy, politycy, parlamentarzyści, członkowie rządu - staraliście się wymyślić takie reformy, uchwalić takie ustawy, rozporządzenia, przepisy, które zaprowadziły porządek w państwie.
     Dziury w naszym prawodawstwie były jak w szwajcarskim serze, a wyrośliście ponad podziały partyjne, zatroszczyli się wspólnie o stan naszego ustawodawstwa, a uspokoiliście waśnie, swary, kłótnie, zajęliście się istotnymi sprawami.
 

* * *

     Ta przypowieść Jezusa o sądzie ostatecznym nabiera nowych znaczeń. Że miłość bliźniego to nie tylko doraźne działania, akty miłosierdzia względem potrzebujących szybkiej pomocy. Ale miłość bliźniego to nasza zawodowa fachowość, profesjonalizm, wykształcenie, praktyka, nieustanne doskonalenie swoich umiejętności. Nie tylko dla własnej satysfakcji, ale właśnie aby ułatwić życie drugiemu człowiekowi. Uczynić je mniej bolesne, a bardziej radosne. Mniej przypadkowe, a bardziej racjonalne. Mniej zróżnicowane w wynagrodzeniach, a bardziej sprawiedliwe. Mniej chaotyczne, a bardziej uporządkowane.
     Ale na to trzeba wiedzieć "co" i wiedzieć "jak". Potrzeba fachowości, fachowości i jeszcze raz fachowości.
     A pielgrzymki, nabożeństwa, a zwłaszcza Msze święte są na to, żeby nam się chciało tak żyć.

                                                              Ks. Mieczysław Maliński 
                                                        PRZYSTANEK NIEDZIELA                                                    Rozważania na rok A

_______________________________________________________________________
__________________________________________________________________

Powstała Fundacja

"Będzie lepiej. Fundacja Księdza Mieczysława Malińskiego".

Więcej informacji: http://www.bedzielepiej.org.
 
_______________________________________________________________________________
_______________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE I OSTATNIO ZAMIESZCZONE:

"MODLITWY W INTENCJI ZMARŁYCH"

"OSTRO ŻYĆ"

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" * Rok liturgiczny A

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" * Rok liturgiczny B
(30 XI rozpoczyna się rok liturgiczny B)

"JEZUS" - TOM 1. Zakładanie fundamentów

"JEZUS" - TOM 2. Wzrost 

"JEZUS" - TOM 3.  r. 1-8, 9  (Próba uwięzienia)

"PRZYSTANEK NIEDZIELA" * Rozważania na rok A

BAJKI

"DWIE NARADY"

__________________________________________________________________

     Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy życzliwości, które otrzymałem i otrzymuję nadal osobiście.
     Niezależnie ode mnie została utworzona strona internetowa pod adresem mm-veto.pl - o czym mnie poinformowano - dziękuję więc również bardzo za wszystkie zamieszczone tam wypowiedzi.
________________________________________________________________

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI