WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

25 I 2015 
III NIEDZIELA ZWYKŁA

"Poszli za Nim"

     To może przyjść na ciebie w jednym natchnieniu. W jednym olśnieniu. Zobaczysz prawdę tak ostro, tak wyraźnie, tak się nią zachwycisz, zauroczysz, że będziesz przekonany, że już nigdy od niej nie odejdziesz, nigdy w nią nie zwątpisz, nigdy jej nie zdradzisz.
     Ale nic nie jest za darmo. To jest możliwe tylko pod warunkiem, że będziesz całe życie piął się do tej prawdy przez modlitwę, rozmyślania, uczestniczenie w liturgii, zwłaszcza we Mszy świętej, przez rozmowy, dyskusje, książki. Pod warunkiem, że sprawdzisz ją tak w twojej codzienności jak i w świętowaniu, w czas twojej radości jak cierpienia, w zwycięstwach i klęskach. Dopiero wtedy ona nada sens twojemu życiu - tak jak dotąd tego nie zaznałeś. Przekonasz się wreszcie, po co żyć, po co pracować, poświęcać się, służyć.
     A więc musisz troszczyć się i pielęgnować swoją różę, bo inaczej przejdzie zauroczenie. Gdy prawda nie będzie wdrażana w życie codzienne, ześlizgnie się w powierzchowność, w pustą deklaratywność, w teologiczny żargon, w żałosną gadaninę. Prawda, którą odkryłeś, z czasem zblaknie, straci swoją świeżość, wypłowieje, wytrze się jak pieniądz. Nawet się nie spostrzeżesz, kiedy będziesz od niej odchodził, szukając nowych słońc, nowej wiosny, większej jasności, większej radości. Zejdziesz z jej drogi na opłotki, w labirynty. Będziesz kluczył w gąszczach, po pustyniach bezwodnych. Aż się całkowicie zagubisz. Aż ją zdradzisz do reszty.
     Tak było z apostołami. Poszli za Jezusem od razu, natychmiast, porzucając ojców, matki, domy rodzinne, pracę. Bo się tak zachwycili tym, co głosił i Nim samym. Ale potem się targowali, żądając zapłaty. Ale potem dopraszali się u Jezusa, aby mogli siedzieć w królestwie niebieskim po Jego prawicy i lewicy. Ale potem wykłócali się między sobą, który z nich jest ważniejszy.
     W końcu powrócili, oświadczając: "Panie, do kogóż pójdziemy, Ty masz słowa żywota wiecznego".
     Może i ty tak powrócisz, gdy się przekonasz, że tylko to, co On mówi, nadaje sens twojemu życiu. Że tylko to sprawdza się w każdej sytuacji.

                                                               Ks. Mieczysław Maliński 
                                                        PRZYSTANEK NIEDZIELA                                                    Rozważania na rok B

_______________________________________________________________________
__________________________________________________________________

Powstała Fundacja

"Będzie lepiej. Fundacja Księdza Mieczysława Malińskiego".

Więcej informacji: http://www.bedzielepiej.org.
 
_______________________________________________________________________________
_______________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE I OSTATNIO ZAMIESZCZONE:

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" * Rok liturgiczny B
(30 XI rozpoczął się rok liturgiczny B)

"CZAS GWIAZDY" - "THE TIME OF THE STAR"

"POKOCHAĆ ŻYCIE" - Twoje Boże Narodzenie 

ŻYCIE JEZUSA W ROKU LITURGICZNYM - OKRES ZWYKŁY

POWOŁANIE PIERWSZYCH UCZNIÓW (1,2)

CUD W KANIE GALILEJSKIEJ (1,2)


BAJKI 

"Ostatni zakonnik"

"Pomyłka Lucyfera"

__________________________________________________________________

     Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy życzliwości, które otrzymałem i otrzymuję nadal osobiście.
     Niezależnie ode mnie została utworzona strona internetowa pod adresem mm-veto.pl - o czym mnie poinformowano - dziękuję więc również bardzo za wszystkie zamieszczone tam wypowiedzi.
________________________________________________________________

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI