WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

26 VI 2016
XIII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Pójdź za mną” 

     My mówimy: "Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne" – a wylatują w powietrze samochody-pułapki; wybuchają bomby i miny; spadają rakiety i zabijają ludzi.
     My mówimy: "Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości" – a płonie wojna w Iraku, w Ziemi Świętej, w Czeczenii, w Afganistanie i w tylu innych miejscach na świecie.
     My mówimy: "Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico" - a w naszym kraju kłopoty z offsetem amerykańskim, kłopoty z Unią Europejską, z konstytucją. A poza tym afery, przekręty, oszustwa, kłamstwa.
     My mówimy: "Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino" - a w telewizji, w radiu, w gazecie reklama obiecuje, że – tylko trzeba kupić, tylko trzeba jak najprędzej kupić, trzeba już kupić! I będziesz szczęśliwy, radosny, zadowolony, i będziesz mógł się pochwalić. Tylko już trzeba kupić! 
     My mówimy: "Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali" – a do nas dociera oszustwo, przychodzą, namawiają: Podpisz umowę, dostaniesz wielokrotnie więcej niż teraz zapłacisz. Tylko podpisz. Uśmiechają się, namawiają serdecznie, miękko, cichutko, głośno: Tylko podpisz!
     My mówimy: "Serce Jezusa, zjednoczenie serc wszystkich" - a na ulicę wyjść wieczorem – niebezpiecznie. A w nocy – naprawdę niebezpiecznie. Nawet w ciągu dnia – niebezpiecznie. A na ulicę dziecko wypuścić – niebezpiecznie, na ulicę wypuścić dziewczynę – niebezpiecznie, na ulicę wypuścić chłopca – niebezpiecznie. A w ogóle niebezpiecznie!
     My mówimy: "Serce Jezusa, źródło życia i świętości" - a musimy patrzeć, gdzie stawiamy każdy krok – żeby nie wpaść w zasadzkę; musimy patrzeć na to, jaki nam dają pieniądz - czy nie jest oszukany; musimy uważać na to, co podpisujemy - żeby nie ściągnąć sobie burzy na głowę; jesteśmy otoczeni oszustwem, cygaństwem tych, którzy chcą od nas wyłudzić pieniądze.
 

* * *

     Przecież tak nie można żyć! – W nienawiści, w oszustwie, w kłamstwie, w wyzyskiwaniu! To jest nieludzkie życie.
     Tylko miłość może zaleczyć rany. Tylko miłość może załagodzić, uspokoić poszarpane nerwy. Tylko miłość może stworzyć warunki normalnego życia.
 

                                                              Ks. Mieczysław Maliński 

                                                            PRZYSTANEK NIEDZIELA

                                                            Rozważania na rok C

_______________________________________________
_______________________________________________

Powstała Fundacja

"Będzie lepiej. Fundacja Księdza Mieczysława Malińskiego".

Więcej informacji: http://www.bedzielepiej.org.
 ___________________________________________________________________________
___________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE I OSTATNIO ZAMIESZCZONE:
"Modlitwa na każdy dzień * Rok liturgiczny C"

"Zanim powiesz kocham" 
"I nie opuszczę cię"
"POKOCHAĆ ŻYCIE" - Twoje przyjęcie Ducha Świętego 
"HISTORIA KOŚCIOŁA" 

"CHRYSTUS" tom I
"CHRYSTUS" tom II

BAJKI

______________________________________________

     Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy życzliwości, które otrzymałem i otrzymuję nadal osobiście.
     Niezależnie ode mnie została utworzona strona internetowa pod adresem mm-veto.pl - o czym mnie poinformowano - dziękuję więc również bardzo za wszystkie zamieszczone tam wypowiedzi.
_______________________________________________

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI